niedziela, 2 czerwca 2013

26. Lasagne a’la Bolognese

Lasagne a’la Bolognese



Składniki:

Sos mięsno-pomidorowy:

  • 500 g mięsa mielonego (najlepiej wołowego lub indyczego)
  • 1 cebula
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1 puszka pomidorów
  • 4-5 łyżeczek koncentratu pomidorowego
  • 8-9 pieczarek
  • 1 czerwona papryka
  • suszona bazylia
  • suszone oregano
  • pieprz
  • sól

Sos beszamelowy:

  • 50 g masła
  • 1 czubata łyżka mąki
  • 500 ml mleka
  • gałka muszkatołowa
  • sól
  • pieprz


  • 12 płatów makaronu lasagne
  • 5 łyżek startej mozzarelli
  • 5 łyżek startego twardego sera
  • świeże oregano lub bazylia
  • oliwa z oliwek

Wykonanie:
Sos mięsno-pomidorowy: na rozgrzanej na patelni oliwie z oliwek podsmażamy pokrojona w kostkę cebulę razem z przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Po podsmażeniu dodajemy pokrojone w plastry pieczarki i pokrojoną w kostkę paprykę. Wszystko razem podduszamy ok. 10 minut. Następnie dodajemy mięso mielone. Podsmażamy mięso i zalewamy wszystko puszka pomidorów (jeżeli są za duże to rozdrabniamy je łyżką) i koncentratem, dodajemy przyprawy i wszystko razem podduszamy jakieś 15 minut. Najlepiej pod przykryciem.

Sos beszamelowy: W rondlu roztapiamy masło, dodajemy mąkę i wszystko razem mieszamy – energicznie i dokładnie – przez ok. 30 sec, po czym dolewamy porcjami zimne mleko, cały czas mieszając. Jeżeli zaczną nam się robić grudki przestajemy dolewać mleko i rozbijamy je za pomocą łyżki, ciągle mieszając. Następnie kontynuujemy dolewanie mleka i mieszamy. Sos powinien być rzadki, bo to właśnie w nim będzie gotował się makaron. Doprawiamy go sola, pieprzem i świeżo starta gałką muszkatołowa. Jej ilość zależy od upodobań, ja lubię dużo, więc ścieram jej większa ilość.  

Na dno naczynia żaroodpornego wlewamy 4 łyzki sosu beszamelowego i układamy płaty makaronu, następnie znowu polewamy beszamelem, który rozprowadzamy równomiernie, tak aby pokrył całe płaty. Następnie wykładamy sos mięsno-pomidorowy i makaron. Czynność powtarzamy 3-krotnie, aż na samej górze układamy makaron, polewamy go sosem beszamelowym i „bogato” posypujemy go startym serem mozzarelle i innym startym serem, tyle że twardym. 

Naczynie żaroodporne przykrywamy folią aluminiową i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. C i pieczemy przez ok. 40-45 minut. Po wyjęciu potrawy proponuję jeszcze odczekać parę minut, aby lasagne się lepiej kroiła.

Lazania najlepiej się kroi jak już ostygnie i ponownie ja podgrzejemy.

 Smacznego :)





2 komentarze:

  1. Lasagne :slina: Też chyba zrobię w najbliższej przyszłości :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nominuję do Liebster Blog :)
    http://every-word-handwritten.blogspot.com/2013/06/liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń

Durszlak.pl