środa, 25 lutego 2015

65. Sałatka lunchowa - z łososiem i gorgonzolą

Wiadomo,że każda z Nas chce dbać o figurę, formę, etc. Prócz ćwiczeń trzeba się też odpowiednio odżywiać (tak wiem, że poprzedni naleśnikowy przepis nie jest zbyt lekki, ale w końcu nie gotuję tylko dla siebie :)). A co do ćwiczeń polecam gorąco pole dance. Zakochałam się w tym. Pole + fitness+ siłownia to jest to! dlatego jestem wściekła, że przez tydzień muszę leżeć bezczynnie w łózku (coś tam robię w domowym zaciszu na macie, ale to nie to samo). Dobra dosyć ględzenia, pora na

Sałatka z wędzonym łososiem i gorgonzolą

Składniki:
  • mieszanka sałat (polecam z sałatą endywią - uwielbiam)
  • 100 g wędzonego łososia
  • ok. 20 g. sera gorognzola
  • dwie łyżki jogurtu naturalnego
  • suszona bazylia

Wykonanie:
To chyba nic bardziej prostego. Sałatę wrzucamy do miski, łososia dzielimy na mniejsze kawałki, gorgonzolę kroimy w kostkę. Przyprawiamy bazylią, dodajemy dwie łyżki jogurtu - całość mieszamy.
Ja sobie całość polałam jeszcze malinowym balsamico - niebo w gębie!

Smacznego :)

64. Naleśniki z nadzieniem ze szpinaku i sera feta w sosie pieczarkowym

Mmmmm naleśniki. Nie znam chyba osoby, która ich nie lubi - mogą tylko różnić się preferencje. Mięsne czy wegańskie? Słodkie czy wytrawne? Do wyboru do koloru.
U mnie dzisiaj:

Naleśniki z nadzieniem szpinakowo-serowym z sosem pieczarkowym

Naleśniki
Składniki:
  • 4 jajka
  • szklanka mleka
  • szklanka wody gazowanej
  • mąka
  • łyżka oleju


Wykonanie:
Wszystkie powyższe składniki miksujemy razem. Konsystencja ciasta musi być płynna. Ciasto nie może być ani za gęste ani za rzadkie (dlatego w razie potrzeby dodajemy albo nieco więcej mąki albo nieco więcej płynów) , ponieważ będzie Nam to utrudniało smażenie. Ciasto naleśnikowe musi się płynnie rozlać po patelni. (mi wyszło ok. 22 szt.)



Farsz:
Składniki:
  • 300 g mrożonego szpinaku
  • 1 op. sera typu feta
  • 3 ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz
  • oliwa z oliwek


Wykonanie:
Na oliwie z oliwek podsmażamy szpinak razem z przeciśniętym przez prasę czosnkiem. Po ok. 5 minutach dodajemy pokrojony w kostkę ser (łatwiej się będzie rozprowadzał po patelni). Doprawiamy solą i pieprzem.
Każdy naleśnik smarujemy farszem. Nie za grubo, żeby naleśniki nie popękały w czasie ich "składania". Składamy wg uznania - ja złożyłam w trójkąty.



Sos pieczarkowy:
Składniki:
  • 20 dag pieczarek
  • 1 mała cebula
  • 150 ml śmietany 18%
  • sól 
  • pieprz
  • koperek
  • oliwa z oliwek


Wykonanie:
Na oliwie szklimy pokrojoną w kostkę cebulę. Następnie dodajemy pokrojone w plastry pieczarki. Całość smażymy ok. 5 minut. Po czym dodajemy śmietanę, całość podgotowujemy. Doprawiamy, dosypujemy koperek - wg uznania i gotowe.


Naleśniki podsmażamy i polewamy sosem. 



Jest to mega sycący obiad. Dla mnie jeden naleśnik - bez sosu jest wystarczającą porcją do najedzenia się. A dodając sos jest to porcja mistrzów - osobiście jak zjem na obiad ok. 15 to już więcej nic nie jem, jestem taka pełna.

Smacznego :)

63. Tosty z masłem orzechowymi bananem

Ostatni raz zajrzałam tutaj we wrześniu. Minęło już pół roku - jak ten czas szybko leci. Masakra!

Obecnie jestem nieco chora (ostre zapalenie oskrzeli mnie powaliło) i leczę się w wyrze :) Może zabrzmię jak pracoholiczka, ale niezmiernie mi się nudzi i tęsknię za pracą :P dlatego postanowiłam popracować nad blogiem (chociaż coś do tej właściwej pracy też dziubię).

Tak więc dzisiaj przepis na:

Tosty z masłem orzechowym i bananem

Składniki:
  • pieczywo tostowe
  • masło orzechowe
  • banan


Wykonanie:
Pieczywo tostowe smarujemy masłem orzechowym - każdą kromkę. Banana kroimi na plasterki i układamy na maśle orzchowym. Kromki łączymy i wkładamy do opiekacza. Raz dwa i tosty są gotowe do jedzenia.

Smacznego :)


sobota, 20 września 2014

62. Moskole

Z moskolami spotkałam się po raz pierwszy kilkanaście lat temu podczas wakacji w Zakopanem. Pamiętam jak dziś była to podczas prezentacji - bodajże sztuki cyrkowej - w wielkim namocie, a wkoło był stoidka z typoo podhalańskimi rarytasami.
Górale piekli moskole na blachach i podawali je saute bądź z masłem czosnkowym. No niebo w gębie.
Sama historia moskoli także jest ciekawa, ponieważ przywędrowały one na Podhale w czasie I wojny światowej wraz z rosyjskimi jeńcami. To właśnie oni piekli na paleniskach przykrytych blachą owe placki.
Ale co ja będę przynudzać :)

Moskole



Składniki:
  • 1 kg ziemniaków
  • 500g mąki
  • szczypta soli
  • jajko
  • masło czosnkowe



Wykonanie:
Ziemniaki gotujemy, po czym ugniatamy je na gładką masę. Dodajemy do nich mąkę, jajko i sól, i rękami wyrabiamy ciasto, które powinno być zwarte i elastyczne. Formuje z niego małe owalne placuszki, o grubości ok. 1,5 cm, a długości 10-13 cm. I smażymy. Najlepiej bez tłuszczu na patelni o grubym dnie do momnentu aż się zarumienią. Smażymy je na małym ogniu, aby prócz zrumienienia upiekły nam się także w środku.
Podajemy je z masłem czosnkowym lub jak ktoś lubi z bryndzą.

Smacznego :)




61. Sernik z truskawkami

Z racji tego, że jestem chora i potrzeba mi trochę słodyczy - nawet na zdjęciu (już teraz :P) to kolejny przepis będzie na ciasto

Sernik z truskawkami



Składniki:
spód:
  • 150 g herbatników
  • 70 g masłą


masa serowa:
  • 800 g białego sera półtłustego - może być twaró presidenta, ale najlepiej zmielić samemu :)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki śmietanki kremówki
  • 1/4 szklanki oleju
  • 1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią


  • + dodatkowo truskawki - ok. 300-400 g


Wykonanie:
Herbatniki blendujemy na pył, po czym mieszamy je z rozpuszczonym masłem. Masą oblepiamy - mocno dociskając - formę do pieczenia, po czym podpiekamy ją w piekarniku nagrzanym do 180 st. C ok. 10-15 minut.
W między czasie ucieramy jajka z cukrami na puszystą masę, po czym - cały czas miksując - dodajemy małymi porcjami ser. Kiedy składniki łądnie się połączą, a masa stanie się gładka dodajemy do niej pozostałe skłądniki - śmietanę i olej i miksujemy do połączenia się całości.
Masę serową wylewamy na podpieczony spód, ukłądamy w niej truskawki - lekko je dociskając. Pieczemy ok. 60-70 minut w pierkarniku nagrzanym do 170 st. C z wstawionym naczyniem z wrzącą wodą.
Po wyłączeniu piekarnika zostawiamy go do całkowitego wystudzenia przy ptwartych drzwiczkach.

Mój sernik może wyglądać na niedopieczony, ale zapewniam Was, że był upieczony i był pyyyyszny. Tak słyszałąm z relacji moich "krytyków" :)

Smacznego :)


Durszlak.pl