Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeże zioła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeże zioła. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 czerwca 2013

27. Śniadanie mistrzów

Jak w tytule, dzisiaj zaserwowałam sobie śniadanie mistrzów, a co mi tam :D 


Szparagi z wędzonym łososiem

Składniki:
  • 3 szparagi
  • 3 plastry wędzonego łososia
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego
  • posiekane świeże zioła
  • sól, pieprz - do smaku

Wykonanie:
Szparagi myjemy, odcinamy zdrętwiałe końcówki (gdzieś ok. 1/3 szparaga, a jeżeli są to zielone szparagi to je odłamujemy), obieramy je (od główki w dół, za pomocą obieraczki do szparagów lub do warzyw). W garnku zagotowujemy wodę z sokiem z cytryny, ze szczypta soli i odrobina cukru. Do wrzątku wrzucamy szparagi i gotujemy je ok. 15 minut. Następnie wyjmujemy je z garnka i wkładamy do miski z zimna wodą.
w międzyczasie jogurt naturalny mieszamy z posiekanymi świezymi ziołami (oregano, bazylia, tymianek, co tam chcecie).
Szparagi owijamy łososiem, układamy obok siebie i zalewamy sosem.

Danie jest super!

Smacznego :) 

niedziela, 2 czerwca 2013

24. Zapiekany omlet ze szparagami

Tak myślałam, myślałam, co by tu z tych szparagów zrobić. Zapiekać ich pod beszamelem ani pod sosem holenderskim nie chciałam. Kremu ze szparagów też nie chciałam. Makaronu też nie, bo za dużo roboty, a poza tym nie miałam akurat oliwy truflowej, padło więc na zapiekany omlet ze szparagami i szczerze powiedziawszy zdziwiłam się, że jest taki dobry, a przy tym pożywny :)

Zapiekany omlet ze szparagami

Składniki:
  • 500 g białych szparagów
  • 4 jajka
  • 2 łyżki śmietany (ja dałam 36%, bo nie miałam akurat innej, ale może być też 18%)
  • suszona bazylia
  • suszone oregano
  • świeże oregano
  • sól
  • pieprz
  • masło


Wykonanie:
Szparagi myjemy, odcinamy zdrętwiałe końcówki (gdzieś ok. 1/3 szparaga, a jeżeli są to zielone szparagi to je odłamujemy), obieramy je (od główki w dół, za pomocą obieraczki do szparagów lub do warzyw), kroimy na małe kawałki (lub większe, jak kto woli) i blanszujemy (zanurzamy na minutę we wrzątku, a następnie opłukujemy je zimna wodą).
Do miseczki wbijamy jajka, dodajemy śmietanę, sól, pieprz i zioła (opcjonalnie można dodać starty ser, np. parmezan albo mozzarellę - kto co woli :) ) i wszystko razem łączymy za pomocą miksera. 
Naczynie żaroodporne smarujemy masłem i układamy szparagi. Następnie wylewamy masę, a na wierz kładziemy wiórki z masła. Można też rzucić kilka listów oregano.
Do piekarnika nagrzanego na 170 st. C wkładamy naczynie i zapiekamy przez 20-25 minut (czas może być też krótszy, chodzi o ścięcie się masy)

Smacznego :)



czwartek, 11 kwietnia 2013

4. Spaghetti a' la bolognese w wersji stuningowanej :)

Z czym nam się kojarzą Włochy? Oczywiście z MAKARONEM, a jak makaron to oczywiście spaghetti bolognese. Kto z nas nie lubi tej potrawy? Myślę, że nie ma takiej osoby. U mnie dzisiaj na stole gościło właśnie spaghetti, tyle że w nieco innej formie, bo z dodaną papryką i pieczarkami.

SPAGHETTI A'LA BOLOGNESE w wersji stuningowanej a'la Petit :)

Składniki:
  • 400 g makaronu spaghetti (ja używam pełnoziarnistego z pszenicy durum)
  • 500 g mięsa mielonego wieprzowego (ja mam zmielone z łopatki)
  • 5 pieczarek
  • 1 czerwona papryka
  • 1 średnia cebula
  • 4-5 ząbków czosnku
  • 1 średnia marchewka
  • puszka pomidorów krojonych
  • 3-4 łyżki przecieru pomidorowego
  • 1 łyżeczka cukru
  • ostra czerwona papryka
  • oregano (suszone)
  • bazylia (suszona) 
  • sól 
  • pieprz (świeżo zmielony)
  • zioła prowansalskie (suszone)
  • oliwa z oliwek
  • tarty ser
  • liście świeżej bazylii


Wykonanie:
Na rozgrzanej oliwie podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę. Kiedy się odpowiednie zeszkli dodajemy do niej posiekane ząbki czosnku. Całość przyprawiamy 1 łyżeczką ostrej papryki. Chwilę podsmażamy, po czym dodajemy pokrojoną w drobną kostkę paprykę. Znowu chwilę podsmażamy i dodajemy pokrojone w plasterki pieczarki. Całość podduszamy. W między czasie gotujemy makaron al dente, zgodnie z opisem na opakowaniu. Kiedy wszystko się ładnie poddusi zwiększamy ogień i  dodajemy mięso. Smażymy tak długo aż mięso się ładnie podsmaży, można nawet powiedzieć aż się ładnie "przypali". Następnie  zmniejszamy ogień i dodajemy puszkę pomidorów, pokrojoną w kostkę marchewkę i koncentrat pomidorowy. Przyprawiamy, dodajemy łyżeczkę cukru i dusimy aż marchewka zmięknie. Makaron odcedzamy i albo dokładamy go na patelnię i mieszamy z sosem, albo układamy go na talerzach i polewamy go sosem, aby każdy "degustator" sam się obsłużył w kwestii mieszania. 
Danie wyłożone na talerze posypujemy serem i dekorujemy listkami bazylii (ja akurat nie miałam żadnego pod ręką :) )

Smacznego :)



Durszlak.pl